O mnie

Cześć!


Ja jestem Albert. Wiosną 2016 roku byłem facetem, który mógł się pochwalić okrągłym brzuchem. Wolny czas lubiłem spędzać z kuflem piwa w ręce i najlepiej paczką chipsów w pobliżu. Wtedy coś we mnie drgnęło. Postanowiłem, wrócić do uprawiania sportu. Początkowo wróciłem do kolarstwa górskiego, w które bawiłem się kilka lat wcześniej, ale konieczność codziennego mycia roweru skutecznie zniechęcała mnie do kolejnych treningów. Mieszkam w regionie, gdzie często pada. W mieszkaniu w budynku wielorodzinnym, przez co czyszczenie sprzętu bywało problematyczne. Dlatego szybko przerzuciłem się na bieganie. W końcu po bieganiu wystarczy umyć tylko siebie! Ewentualnie wyczyścić buty i wyprać ubrania...

Początkowo biegałem tylko w celu zrzucenia tzw. warstw puszystych. Po jakimś czasie stwierdziłem, że może zapiszę się na maraton - dodatkowy bodziec motywujący do treningów. Tak też zrobiłem. Tym sposobem, mniej więcej pół roku później, mając około 15 kg mnie, przebiegłem pierwszy raz w życiu maraton. Przygotowując się do startu wkręciłem się w bieganie na dobre. Chciałem więcej i szybciej. Zacząłem czytać o treningach, włączać nowe jednostki treningowe do mojego planu i ostatecznie założyłem tego bloga.


Na tej stronie chcę Cię inspirować, dzielić się swoimi doświadczeniami z treningów i wspomnieniami z moich startów. Czytając bloga masz szansę poznać moją historię dążenia do celu, który sobie postawiłem:
Przebiec maraton w czasie poniżej trzech godzin!
A co będzie, gdy historia dobiegnie końca i pokonam 42195 m w mniej niż trzy godziny? Bez obaw, znajdę sobie kolejne wyzwanie...