10 rzeczy, które bieganie zmieniło w moim życiu

Gdy pierwszy raz wyszedłem pobiegać, nie zdawałem sobie sprawy ile ta chwila zmieni w moim życiu. Gdybym tamtego dnia pozostał w domu przed komputerem, pewnie dzisiaj nie pisałbym tego posta, a siedział z kuflem piwa i gładził się po okrągłym brzuchu. Oto 10 rzeczy, które bieganie zmieniło w moim życiu!

  1. Waga. Wspominałem już o tym tutaj. Utrata wagi była początkowo głównym celem, dla którego zacząłem biegać. I tak 100-kilogramowy kanapowiec zmienił się w 80-kilogramowego maratończyka 😉
  2. Sposób odżywiania się. Początkowo również w celu zrzucenia zbędnych kilogramów. Z czasem zacząłem dostrzegać wpływ diety na jakość treningów i wyścigów. Jem regularniej i zdrowiej. Nie popadam w skrajność. Prawie codziennie sięgam po czekoladę (zazwyczaj gorzką) i raz na tydzień lub dwa zajadam się ulubionym kebabem 😀 
  3. Radzenie sobie z migrenami. Od zawsze często nękały mnie bóle głowy. Stres, przemęczenie lub gwałtowne zmiany pogody i migrena gotowa. Musiałem sięgać po ibuprofen (400 mg!) i najlepiej iść spać. I to nie zawsze pomagało 😕 Odkąd zacząłem trenować, bóle głowy zaczęły pojawiać się rzadziej. Często wystarczy mocna kawa lub ibuprofen (tylko 200 mg), żeby ból ustąpił.
  4. Cel. Realizowałem i realizuję się zawodowo w profesji, w której zawsze chciałem pracować. Ale po pracy, wolny czas spędzałem oglądając seriale i piwkując... Bieganie wprowadziło nową jakość do mojego życia i postawiło przede mną nowe wyzwania.
  5. Radzenie sobie ze stresem. Wieczorny trening po dniu pracy jest dla mnie czasem relaksu. Nawet gdy muszę zrobić 2x4 km w tempie progowym 😅
  6. Więcej energii. Pewnie, po ciężkich treningach, często ledwo stoję na nogach. Ale ogólnie rzecz biorąc, lepiej śpię w nocy i lepiej funkcjonuję w ciągu dnia. Wiecie, endorfiny i te sprawy 😁
  7. Lepsza organizacja czasu. Praca, zakupy, gotowanie, sprzątanie, a do tego trzeba jeszcze dorzucić trening, rozciąganie i regenerację. Musiałem nauczyć się lepiej planować dni, a nawet tygodnie.
  8. Więcej książek. Moja biblioteczka powiększyła się, a ja spędzam więcej wieczorów czytając (o bieganiu, ale nie tylko). Niby ubyło mi wolnego czasu, bo przeznaczam go na treningi, a byłem jeszcze wstanie znaleźć chwilę na dokształcanie się. Jak? Patrz punkt 7 😉
  9. Nowe znajomości. Zarówno w świecie realny, jak i wirtualnym (głównie Instagram) poznałem nowych ludzi, którzy mają podobne hobby.
  10. Blog. Gdybym nie zaczął biegać, nie pisałbym tego bloga i pewnie nie byłbym obecny na Instagramie.
A jakie są wasze doświadczenia i jaka jest wasza biegowa historia? Co bieganie zmieniło w waszym życiu? Piszcie w komentarzach, co dorzucilibyście do moje listy, albo co byście pominęli 😃  

11 komentarzy:

  1. Bieganie zmienia złe nawyki żywieniowe i kształtuje charakter człowieka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprawdziwsza prawda ;) bieganie wprowadza wiele pozytywnych zmian w życiu :)

      Usuń
  2. Gratulacje! Podziwiam zapału, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie prawie tak samo z tymi rzeczami które bieganie zmieniło w moim życiu. Prawie... 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam migreny, nie czytam książek o bieganiu i nie piszę bloga. �� Wszystko oprócz tego u mnie też było- mniej ważę, lepiej się odżywiam, mam więcej energii i ogólnie się lepiej czuję... ��

      Usuń
  4. Ja biegam epizodycznie, ale Twój post jest naprawdę motywujący, może by tak znów zacząć? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zacząć biegać regularnie :-) Wiem co mówię ;-)

      Usuń
  5. Nic tylko zacząć! Kusi mnie kusi i już nawet był plan, żeby zacząć i... kontuzja. Znaczy stopa złamana! I co? I teraz rehabilitacja... A ja bym chciała już!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybkiego powrotu do zdrowia i na biegowe ścieżki :-)

      Usuń