Podsumowanie miesiąca - wstęp

Na początku każdego miesiąca planuję opisać swoje treningi z ubiegłego miesiąca. Podzielić się z wami ile, jak i jak długo biegałem. Chciałbym trzymać się pewnego schematu w tych opisach, dlatego na wstępie kilka słów wyjaśnienia.
Biegam prawie codziennie. Mój tydzień treningowy zaczyna się w niedzielę. W tygodniu realizuję dwa cięższe treningi (treningi jakościowe, akcenty - jak zwał, tak zwał). Są one głównie oparte o biegi progowe, interwały albo długie, szybsze lub wolniejsze, wybiegania. Pierwszy trening jakościowy przypada na nadzielę, drugi na środę lub czwartek, w zależności od mojego samopoczucia i obowiązków. Częściej jest to czwartek. Pozostałe dni to biegi wolne, zwiększające tygodniowy kilometraż, oraz ćwiczenia uzupełniające (stabilizacja, siła nóg, skipy itp.). O ćwiczeniach uzupełniających raczej nie będę pisał w moich podsumowaniach. Chcę się skupić na bieganiu.
Jak już wspomniałem, posty te będą miały pewien schemat. Miesiąc mam zamiar podzielić na pełne tygodnie treningowe. Jeżeli jakiś tydzień przypada na przełomie dwóch miesięcy, zostanie on przydzielony do miesiąca, w którym przypada więcej jego dni. Należy tutaj pamiętać, że pierwszym dniem mojego tygodnia treningowego jest niedziela! W ten sposób, na przykład, pierwszym tygodniem czerwca 2017 będzie dla mnie tydzień 4.06.17 - 10.06.17.
Myślę, że na ten moment wystarczy wyjaśnień. Jeżeli coś jest niezrozumiałe, pytajcie w komentarzach. Śledźcie bloga, aby nie przegapić podsumowań 😉

Brak komentarzy